Tradycyjnie, w pierwszą sobotę lutego, Bydgoszcz gościła hodowców zwierząt futerkowych oraz osoby związane z branżą futrzarską na XVI Krajowym Pokazie Skór Futerkowych. Organizatorzy tegorocznego pokazu: Skinpolex Sp. z o.o., Skinpolex Polska Sp. z o.o., PZHiPZF oraz KCHZ dołożyli wszelkich starań, aby tegoroczna impreza nie wypadła z kalendarza, a zaproszeni goście byli gwarancją wysokiego poziomu merytorycznego wystawy. Mimo zimowej aury zdecydowanie nie sprzyjającej podróżom, miło nam było gościć hodowców praktycznie z wszystkich regionów kraju. Doceniamy to i dziękujemy Wam za przybycie. Wystawa w Bydgoszczy to przede wszystkim owoc Waszej trudnej i pełnej wyrzeczeń pracy. Gdyby nie zaufanie, którym od wielu lat nas darzycie, nie moglibyśmy kultywować tradycji bydgoskiego pokazu. Jeszcze raz dziękujemy Wam, że i w tym roku byliście z nami. Wśród zaproszonych gości nie mogło zabraknąć przedstawicieli świata nauki, reprezentujących najlepsze polskie uczelnie: warszawską, lubelską, siedlecką, poznańską oraz bydgoską. Miło nam było gościć dyrektora Departamentu Bezpieczeństwa Żywności i Weterynarii Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Pana Jana Prandotę. Zaproszenia na pokaz przyjęli również politycy, bezpośrednio zaangażowani w walkę o utrzymanie i dalszy rozwój hodowli zwierząt futerkowych w Polsce: Małgorzata Adamczak, Piotr Gruszczyński, Eugeniusz Kłopotek, Andrzej Kobiak, Iwona Kozłowska, Henryka Krzywonos.Wam również serdecznie dziękujemy za udział w naszej imprezie i gorąco wierzymy, że Wasze zapewnienia, i deklarowana chęć pomocy odbiją się głośnym echem przy ul. Wiejskiej w Warszawie, a działania będą skuteczne.

 

          Zaskakująco miłą niespodziankę dla wszystkich uczestników tegorocznego Pokazu przygotował PZHiPZF. We wrześniu ubiegłego roku Polski Związek Hodowców i Producentów Zwierząt Futerkowych, przy okazji seminarium naukowego w Tarnowie Podgórnym, hucznie świętował jubileusz 85-lecia powstania. Z tej okazji wydany został bogato ilustrowany album „85 lat Polskiego Związku Hodowców i Producentów Zwierząt Futerkowych”. Nie przypadkowo termin wydania albumu zbiegł się z imprezą w Bydgoszczy. Właśnie tutaj, w trakcie wystawy, wśród hodowców, rozdano pierwsze egzemplarze pamiątkowego albumu. Ale to nie wszystko. Wraz z albumem uczestnicy otrzymali równie efektowny, słodki upominek a mianowicie miód pitny Dwójniak w niepowtarzalnej kamionce, upamiętniającej jubileusz 85-lecia.

 

          Tradycją bydgoskich pokazów, nieprzerwanie od 1999 r., jest wyłonienie najlepszych skór zgłoszonych do konkursu w poszczególnych kategoriach. Doświadczeni jurorzy z kanadyjskiego Domu Aukcyjnego NAFA, Panowie Chris Jern i Piotr Kopacz oraz Pani Jolanta Hrynkiewicz, reprezentująca Skinpolex Polska, nie mieli łatwego zadania. Nawet tak doświadczonych selekcjonerów zaskoczyła ilość zgłoszonych lotów do konkursu. 489 lotów norczych to absolutny rekord pokazu w Bydgoszczy. Od 2008 r. na bydgoskich wystawach obserwujemy zdecydowaną przewagę ilościową norek nad lisami. Sytuacja ta doskonale odzwierciedla faktyczny obraz hodowli zwierząt futerkowych w naszym kraju. Również na tegorocznym pokazie zgłoszone do konkursu loty lisie stanowiły zdecydowaną mniejszość. Tym bardziej cieszy nas fakt, że i w tym roku hodowcy lisów nie zapomnieli o naszej imprezie i dzielnie powalczyli o czołowe lokaty w kategorii lisów srebrzystych. Do konkursu zgłoszono 25 lotów lisów srebrzystych, a zwycięzcą został Pan Krzysztof Schubert. Podobnie jak w ubiegłych latach, skóry zgłoszone do konkursu, w większości prezentowały wyrównaną, wysoką jakość, przez co punktacja nie była łatwa, wymagała dużego skupienia i wysiłku naszych selekcjonerów.

 

          Mimo, iż warunki punktacji nie zmieniły się w porównaniu z latami ubiegłymi, stała się rzecz dotąd niespotykana. Otóż maksymalna ilość przyznawanych punktów dla jednego lotu wynosi 100 pkt. Owe 100 pkt. stanowi sumę czterech ocenianych cech danego lotu tj. czystości barwy (max. 10 pkt.), gęstości włosów pokrywowych (max. 35 pkt.), gęstości włosów podszyciowych (max. 35 pkt.) oraz wyrównania lotu (max. 20 pkt.). Sam proces przyznawania punktów faktycznie polega na odejmowaniu punktów od wartości maksymalnych za każdą wadę, odstępstwo od ideału. Jak zatem wytłumaczyć fakt przyznania noty 101 pkt. ? Takim wynikiem może poszczycić się Pan Marcin Gąsiorek. Lot norek perłowych z fermy Pana Marcina uzyskał miano Top Lotu na bydgoskim pokazie a Pan Marcin oczywiście zwyciężył w tej kategorii. Na uzyskanie tak rewelacyjnego wyniku miały wpływ maksymalne noty punktowe w czterech ww. kategoriach oraz dodatkowe punkty za okrywę włosową typu velvet. Ogółem na pokazie w Bydgoszczy komisja nagrodziła 23 hodowców w dwóch głównych kategoriach, przyznając odpowiednio 23 pierwsze, drugie i trzecie miejsca. Nagrodzonym życzymy utrzymania doskonałej jakości i motywacji do dalszej pracy. Hodowcom, którym w tym roku nie udało się znaleźć w czołówce życzymy jeszcze większego zaangażowania i determinacji w działaniu. Wszystkim Wam serdecznie gratulujemy wytrwałości w realizacji celów oraz życzymy sukcesów na kolejnych pokazach.

 

          Druga część bydgoskiej imprezy miała miejsce w hotelu Słoneczny Młyn, do którego zaproszono gości na uroczysty bankiet. W części oficjalnej wręczono hodowcom puchary za uzyskane lokaty w poszczególnych kategoriach oraz przyznano nagrody specjalne. Puchar ufundowany przez firmy Skinpolex i Skinpolex Polska, w kategorii lisów, za wieloletnie zaangażowanie, ogromną pasję i wkład w branżę, odebrał jeden z najstarszych polskich hodowców, Pan Ewaryst Kozłowski. Również Dom Aukcyjny Nafa uhonorował tego zasłużonego polskiego hodowcę za całokształt osiągnięć w hodowli lisów w Polsce. Nagrodę wręczył Pan Sebastian Jansen, starszy wiceprezes i dyrektor naczelny firmy. W kontekście nagród przyznanych Panu Ewarystowi jakże symbolicznym jest przyznanie nagrody głównej pokazu, przedstawicielowi najmłodszego pokolenia hodowców, kontynuatorowi rodzinnej tradycji – Panu Marcinowi Gąsiorkowi, za Top Lot 2014 tegorocznej wystawy. W gronie nagrodzonych znalazł się również prezes Skinpolexu, Pan Roman Horoszczuk, który z rąk starosty gnieźnieńskiego Pana Dariusza Pilaka odebrał wyróżnienie za wieloletnią organizację pokazów skór futerkowych w Bydgoszczy.

 

          Niepisaną tradycją bankietu w Słonecznym Młynie jest pokaz mody futrzarskiej. Nie inaczej było w tym roku. Po emocjach związanych z wręczaniem nagród i wyróżnień, licznymi przemówieniami i podziękowaniami, organizatorzy oddali scenę Małgorzacie i Franciszkowi Łukaszewiczom. W blaskach fleszy, na scenie pojawiły się  modelki, dosłownie elektryzując publiczność pięknem najnowszej kolekcji. W nieco rozluźnionej już atmosferze goście mogli podziwiać lekkość i zmysłowe piękno naturalnego futra. Wszystkie kreacje, fantastycznie zaprojektowane i wykonane, powstały w bydgoskiej pracowni Mistrza Franciszka Łukaszewicza. Wtórując słowom Prezesa Rajmunda Gąsiorka: „Nie musimy wyjeżdżać do Mediolanu, Londynu czy Nowego Jorku. Tutaj mamy swojego Mistrza, w Bydgoszczy.”

 

 

 

Wszystkim uczestnikom bydgoskiego pokazu serdecznie dziękujemy. Do zobaczenia w przyszłym roku.