Tradycyjnie w pierwszą sobotę lutego Bydgoszcz gościła hodowców zwierząt futerkowych z całego kraju. Formuła imprezy od wielu lat pozostaje niezmienna i jak co roku pokaz gromadzi nie tylko hodowców i wystawców związanych z branżą, ale także przedstawicieli świata nauki i polityki. Podobnie jak w latach ubiegłych, organizatorzy tegorocznej imprezy: Skinpolex Sp. z o.o., Skinpolex Polska Sp. z.o.o., PZHiPZF oraz KCHZ dołożyli wszelkich starań aby tegoroczna impreza odbyła się zgodnie z planem a zaproszeni goście gwarantowali znakomity poziom merytoryczny. Tegoroczny pokaz skór w Bydgoszczy honorowym patronatem objął Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Pan Marek Sawicki. To dobitnie pokazuje jak ważną i rozwojową gałęzią rolnictwa jest hodowla zwierząt futerkowych w naszym kraju i jednoznacznie podkreśla coraz wyższą rangę naszej imprezy. Niestety, ze względu na wcześniej zaplanowane obowiązki służbowe, Pan minister nie mógł zaszczycić nas swoją obecnością. List do hodowców w imieniu Pana ministra, który publikujemy poniżej, odczytała Pani Ewa Krawczyk, zbierając duże owacje uczestników.

 

Wśród zaproszonych gości nie mogło zabraknąć przedstawicieli świata nauki, reprezentujących największe polskie uczelnie. Obecni byli m.in. prof. Marian Brzozowski, prof. Ryszard Cholewa, dr Tadeusz Jakubowski, prof. Krzysztof Kostro, prof. Stanisław Socha, prof. Roman Szymeczko. Świat polityki reprezentowali Wicemarszałek Sejmu Eugeniusz Grzeszczak, senator Piotr Gruszczyński, poseł Eugeniusz Kłopotek oraz poseł do Parlamentu Europejskiego Adam Szejnfeld. Obecni byli również przedstawiciele władz samorządowych z województwa wielkopolskiego a także starosta Wrześni Dionizy Jaśniewicz. Z zagranicznych delegacji mieliśmy przyjemność gościć przedstawicieli Domu Aukcyjnego NAFA oraz przedstawicieli Związku Zwierząt Futerkowych i Targów Futrzarskich z Ukrainy. Gościem specjalnym imprezy był znany stylista i esteta, miłośnik piękna naturalnych futer, Pan Tomasz Jacyków.

 

Przedpołudniową część pokazu uroczyście otworzył Pan Rajmund Gąsiorek, Przewodniczący Rady Nadzorczej Spółek Skinpolex i Skinpolex Polska oraz wiceprezes Polskiego Związku Hodowców i Producentów Zwierząt Futerkowych, gorąco witając zgromadzonych gości. W trakcie uroczystości, minutą ciszy upamiętniono zmarłych w 2014 roku hodowców śp. Andrzeja Radzkiego, śp. Romana Saja i śp. Mieczysława Rewersa, długoletniego prezesa PZHZF, prezesa OZHZF w Bydgoszczy, jednego z założycieli Spółki Skinpolex. Zmarły na stałe zapisał się w historii polskiej hodowli zwierząt futerkowych, znacznie przyczyniając się do jej rozwoju. Pana Mieczysława zapamiętamy jako jednego z najstarszych stażem, oddanych sprawie hodowców zwierząt futerkowych w Polsce.

 

Zgromadzeni goście mieli również okazję posłuchać wypowiedzi Pana Sebastiana Jansena, starszego wiceprezesa, dyrektora naczelnego firmy NAFA, na temat obecnej sytuacji na rynku skór zwierząt futerkowych i prognoz na dalszą część sezonu. Cykliczny pokaz skór w Bydgoszczy jest podsumowaniem efektów całorocznej pracy hodowców, okazją do podziękowań osobom, które w znacznym stopniu wspierają rozwój branży, walczą o prawdę i jej dobre imię. Przede wszystkim to jednak święto hodowców, dla których praktycznie nie ma wolnych sobót, odpoczynku w niedzielę czy przedłużonych weekendów. Hodowla zwierząt futerkowych to ogromna odpowiedzialność i pełna wyrzeczeń, codzienna, ciężka praca. Wszyscy o tym wiemy i tym bardziej cieszymy się, że mogliśmy Was gościć, podziękować za zaufanie jakim nas darzycie oraz wspólnie z Wami świętować w Bydgoszczy.

 

Tradycyjnie, na kilka dni przed pokazem, komisja składająca się z selekcjonerów Domu Aukcyjnego NAFA w składzie Marcin Bakan i Marcin Fabiańczyk oraz specjalistów Skinpolex Polska w osobach Jolanty Hryckiewicz i Haliny Aniołkowskiej, stanęła przed trudnym zadaniem wyboru najlepszych skór. Do tegorocznego konkursu zgłoszono w sumie 590 lotów skór. Tym samym pobity został ubiegłoroczny, wydawałoby się bardzo wyśrubowany rekord 514 lotów. To znakomity rezultat obrazujący jak trudno pokonać konkurencję i zdobyć puchar. Selekcjonerzy nie mieli łatwego zadania, nie tylko ze względu na ilość skór, ale również ze względu na prezentowaną, powtarzalną wysoką jakość skór zgłoszonych do konkursu. Bez wątpienia była to najdłuższa selekcja w historii bydgoskich pokazów. Kryteria oceny skór pozostały bez zmian w porównaniu do lat ubiegłych. Maksymalna ilość punktów dla jednego lotu wynosi 100 pkt. i jest sumą czterech ocenianych cech lotu t.j. czystości barwy (max. 10 pkt.), gęstości włosów pokrywowych (max. 35 pkt.), gęstości włosów podszyciowych (max. 35 pkt.) i wyrównania lotu (max. 20 pkt.). Punktacja polega na odejmowaniu punktów od wartości maksymalnych za każdą niedoskonałość.

Ogółem nagrodzonych zostało 22 hodowców w dwóch głównych kategoriach, przyznając odpowiednio 25 pierwszych, drugich i trzecich lokat. W kategorii lisów pospolitych srebrzystych pierwsze miejsce zdobył Pan Zygmunt Piotrowski z notą 76 pkt. Najwyżej ocenionymi norczymi lotami konkursowymi mogą poszczycić się Panowie: Jarosław Pioszyk (JAPI FARM) w kategorii norek mahogan samce oraz Rajmund Gąsiorek w kategorii norek białych samce. Obydwa loty otrzymały notę 97 pkt. Zgodnie z regulaminem, w takiej sytuacji komisja przyznała nagrodę główną Panu Pioszykowi, gdyż jego skóry były dłuższe. Wszystkim hodowcom biorącym udział w konkursie serdecznie gratulujemy. Nagrodzonym życzymy konsekwencji w utrzymaniu doskonałej jakości i powtarzalności. Hodowcom, którym w tym roku nie udało się zdobyć nagrody, mocno kibicujemy, życząc determinacji, wytrwałości oraz jeszcze większego zaangażowania w pracę nad poprawą jakości skór. Warto zauważyć, że w gronie nagrodzonych znaleźli się młodzi hodowcy norek, którzy profesjonalną hodowlą zajęli się stosunkowo niedawno. Są wśród nich: Pani Małgorzata Konstantynowcz oraz Panowie: Łukasz Frąckowiak, Marcin Pawłowski i Dariusz Sadowski. Obecność nowych twarzy w tak doborowym towarzystwie to doskonały prognostyk na przyszłość, odzwierciedlający właściwe nastawienie do realizacji celu. Zdobycie nagród w pokazie to potwierdzenie umiejętnego i właściwego podejścia do tematu hodowli.

 

Druga część bydgoskiej imprezy miała miejsce w hotelu Słoneczny Młyn, w którym zaplanowano uroczysty bankiet. Zaproszeni goście wręczyli hodowcom puchary za zdobyte lokaty w poszczególnych kategoriach, gratulując wspaniałych wyników. Nagrody specjalne za TOP LOT pokazu w kategorii samce mahogan dla JAPI FARM i samice scanglow dla Pana Marcina Wójcika ufundował Dom Aukcyjny NAFA, a nagrody wręczył Pan Sebastian Jansen. Nagrodę specjalną od organizatorów bydgoskiego pokazu, w ramach podziękowania za wieloletni wkład w przygotowanie i organizację pokazów mody futrzarskiej w Bydgoszczy, otrzymali Państwo Łukaszewiczowie, którzy rokrocznie zaskakują nas pięknem i finezją swoich kolekcji. Kulminacyjnym punktem wieczornej części imprezy, niepisaną tradycją spotkań w Słonecznym Młynie, jest pokaz mody futrzarskiej Pracowni Kuśnierskiej Małgorzaty i Franciszka Łukaszewiczów oraz Atelier Caroline Karoliny Łukaszewicz.Dla hodowców zwierząt futerkowych pokaz gotowych futer jest chyba najlepszym ukoronowaniem ich pracy. Starannie wypracowany przez nich surowiec w rękach doświadczonego Mistrza Kuśnierskiego może zamienić się w prawdziwe arcydzieła. Należy podkreślić, że wszystkie zaprezentowane futra zostały uszyte z najwyższej jakości surowca, wysyłanego na światowe aukcje wyłącznie z naszych rodzimych hodowli. Tegoroczny pokaz był całkowicie poświęcony kobiecie i tym razem przygotowany został we włoskim stylu. Pokazowi towarzyszyła aura zjawiskowości. Muzyka i słowa w języku włoskim nadały niepowtarzalny klimat, podkreślając kobiecość najnowszej kolekcji proponowanej na sezon 2015/2016. Pełni podziwu oglądaliśmy wyjątkowo gustowną kolekcję długich futer, lekkich kurtek, zwiewnych kamizeli w bajecznych kolorach, szykownych etoli czy gustownych czapek. Oryginalne włoskie ozdoby (broszki, guziki i inne detale) a także napisy w języku włoskim zdobiące sukienki, dosłownie wykaligrafowane ręcznie na delikatnym materiale, podkreślały niepowtarzalność każdej kreacji. To był prawdziwie włoski sen, który ziścił się na scenie bydgoskiego hotelu Słoneczny Młyn. Mimo tego, że każdego roku mamy możliwość podziwiać nowe fasony i modele, bo trendy w modzie zmieniają się, jedno cały czas pozostaje niezmienne – naturalne piękno prawdziwego futra. Bo to, co naturalne jest dobre, zdrowe i piękne. Takie właśnie jest naturalne futro, jedyne prawdziwie ekologiczne. Poprzez naszą wspólną pracę, mamy szczęście ukazywać to piękno i tę prawdę światu.

 

Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia strony internetowej Pracowni Kuśnierskiej Państwa Łukaszewiczów, na której mogą Państwo obejrzeć najnowszą kolekcję 2015/2016 zaprezentowaną podczas pokazu w hotelu Słoneczny Młyn.

 

www.futra.co

 

Dziękujemy wszystkim uczestnikom.

Do zobaczenia za rok.

 

 

 

 

 

 

Pismo1

Pismo1

 

 

 

.

.